Najbardziej wartościowe są trzy grupy dokumentów: instrukcja i deklaracja zgodności folii grzewczej, dokumentacja powykonawcza z rozmieszczeniem stref i zdjęciami przed zakryciem oraz protokoły pomiarów po montażu. Przy sprzedaży albo remoncie to właśnie one odpowiadają na pytania: co leży pod podłogą, jaką ma moc, gdzie nie wolno wiercić i czy system został sprawdzony elektrycznie. Dodatkowo polskie informacje GUNB przypominają, że co najmniej raz na 5 lat kontrola budynku obejmuje także badanie instalacji elektrycznej w zakresie stanu połączeń, osprzętu, zabezpieczeń, środków ochrony od porażeń, oporności izolacji i uziemień. To nie jest przegląd samej folii jako osobnego urządzenia, ale w praktyce dobrze wykonany system powinien dać się wpisać w logiczną dokumentację instalacji elektrycznej budynku. Jeżeli dziś montujesz ogrzewanie i nie zachowasz zdjęć ani wyników pomiarów, za kilka lat sam sobie utrudnisz sprzedaż, remont albo naprawę. W systemach ukrytych papier i zdjęcia są częścią wartości nieruchomości.
Subskrybuj
0 Komentarze