To zjawisko bardzo często wynika z bezwładności cieplnej podłogi i nie oznacza awarii regulatora. Termostat może już wyłączyć zasilanie maty albo kabla, ale energia zgromadzona w posadzce nadal przepływa ku powierzchni. Użytkownik widzi na wyświetlaczu osiągniętą temperaturę, a mimo to podłoga jeszcze przez pewien czas staje się cieplejsza.
Najbardziej widoczne jest to przy grubych płytkach ceramicznych i ciężkich wylewkach. System magazynuje dużo energii cieplnej i oddaje ją z opóźnieniem. W praktyce oznacza to, że podłoga reaguje wolniej zarówno na włączenie, jak i na wyłączenie ogrzewania. Przy cienkiej folii pod panelami efekt jest mniejszy, ale nadal występuje.
Drugą przyczyną może być źle ustawiona histereza regulatora. Termostat nie wyłącza ogrzewania dokładnie co do jednej dziesiątej stopnia. Pracuje w określonym zakresie tolerancji temperatury. Jeżeli histereza jest szeroka, podłoga może chwilowo przekraczać wartość zadaną. W niektórych regulatorach działają też algorytmy adaptacyjne przewidujące dalszy wzrost temperatury.
Problem należy oceniać spokojnie. Jeżeli różnica temperatur jest niewielka i nie powoduje dyskomfortu, system działa prawidłowo. Dopiero wyraźne przegrzewanie podłogi może sugerować błąd czujnika albo niewłaściwe ustawienia limitów temperatury. Diagnostyka obejmuje sprawdzenie rzeczywistej temperatury powierzchni oraz czasu reakcji regulatora.