Rola czujnika: Zewnętrzny czujnik temperatury pełni funkcję „termostatu pogodowego”, informując sterownik, kiedy panuje potencjalnie niebezpieczny mróz. To on ustala główny próg działania systemu – typowo ok. +3°C. Gdy temperatura powietrza spadnie do tego poziomu lub niżej, oznacza to, że woda może zacząć zamarzać, więc sterownik przechodzi w stan gotowości do ogrzewania. Natomiast przy temperaturach wyższych niż próg (np. +5°C) lód praktycznie się nie tworzy, woda spływa normalnie, więc ogrzewanie nie jest potrzebne. Dzięki czujnikowi temperatury system nie załączy się podczas „ciepłych” opadów deszczu ani w chłodne, ale suche dni. Innymi słowy, czujnik ten zapobiega włączeniu kabli grzejnych, gdy temperatura jest zbyt wysoka, by wystąpiło oblodzenie.
Gdzie montować czujnik temperatury? Aby pomiar był wiarygodny, należy spełnić kilka zaleceń doświadczonych instalatorów:
- Miejsce zacienione: Umieść czujnik w miejscu, które nie jest narażone na bezpośrednie słońce. Promienie słoneczne mogą nagrzewać obudowę czujnika i zaburzać odczyt – pokazywałby on wyższą temperaturę niż rzeczywista w cieniu. Gdyby czujnik zamontować na nasłonecznionej ścianie, sterownik „pomyśli”, że jest ciepło i nie włączy ogrzewania, mimo iż zacienione partie dachu są skute lodem. Stały cień (np. strona północna budynku albo pod okapem, ale bez blokowania dopływu powietrza) jest kluczowy dla poprawnych wskazań.
- Wysokość ok. 2 m nad ziemią: Praktyka pokazuje, że montaż czujnika na wysokości mniej więcej 2 metrów nad poziomem gruntu daje reprezentatywny pomiar temperatury powietrza. Na takiej wysokości czujnik nie jest ani wychładzany bezpośrednio przez podłoże (przy gruncie bywa zimniej nocą), ani ogrzewany uciekającym ciepłem z poddasza. Okolice wysokości głowy człowieka to dobry kompromis – czujnik „czuje” podobną temperaturę, jaka wpływa na oblodzenie rynien. Unikaj montowania go tuż przy ziemi lub tuż pod rozgrzanym dachem.
- Swobodny przepływ powietrza: Zapewnij czujnikowi przewiew. Nie zamykaj go w szczelnej puszce, nie zasłaniaj roślinnością ani nie chowaj głęboko we wnęce. Powietrze powinno swobodnie opływać czujnik. W przeciwnym razie odczyt może być zafałszowany (np. we wnęce temperatura potrafi być wyższa przez brak wiatru). Dobrym pomysłem jest zastosowanie osłony meteorologicznej – to specjalna ażurowa obudowa, która chroni czujnik przed słońcem i deszczem, ale jednocześnie zapewnia dostęp powietrza i uśrednia pomiar.
Jeżeli czujnik temperatury zostanie zamontowany nieprawidłowo, może to powodować poważne problemy w działaniu instalacji. Przykład: czujnik na elewacji południowej, wystawiony na słońce, w słoneczny mroźny dzień pokaże np. +5°C, choć w rzeczywistości w zacienionych rynnach panuje 0°C. Sterownik błędnie nie włączy ogrzewania i dojdzie do oblodzenia rynien. Odwrotna sytuacja też jest niepożądana: czujnik umieszczony zbyt nisko przy fundamentach może stale pokazywać np. -1°C (bo przy ziemi zimniej), nawet gdy na wysokości dachu jest +5°C. Wtedy system grzałek mógłby pracować niepotrzebnie, marnując energię. Dlatego poprawny montaż czujnika temperatury eliminuje błędy pomiaru i zapewnia, że ogrzewanie zareaguje dokładnie wtedy, kiedy trzeba – na progu mrozu i nie wcześniej ani nie później.