Tak. Im większy opór cieplny okładziny, tym trudniej dokładnie przewidzieć temperaturę powierzchni na podstawie pomiaru pod spodem. Grube drewno, panele o wysokim oporze cieplnym, grube dywany albo dodatkowe warstwy podkładu spowalniają przepływ ciepła. Czujnik podłogowy mierzy temperaturę w swoim miejscu montażu, ale powierzchnia może reagować znacznie wolniej.
Przy matach pod płytkami problem jest zwykle niewielki, bo płytka dobrze przewodzi ciepło. Przy grubych panelach albo drewnie różnice mogą być większe. Termostat może osiągać limit temperatury pod podłogą, podczas gdy powierzchnia nadal wydaje się chłodna. Użytkownik podnosi wtedy temperaturę zadaną, co zwiększa temperaturę warstw pod spodem i może prowadzić do przeciążenia materiału.
Drugim problemem jest bezwładność. Gruba okładzina długo się nagrzewa i długo stygnie. Regulator reaguje szybciej niż sama powierzchnia podłogi. Przy źle dobranym harmonogramie użytkownik ma wrażenie, że ogrzewanie działa „za późno” albo „za długo”.
Najlepiej stosować okładziny dopuszczone do ogrzewania podłogowego i przestrzegać maksymalnego oporu cieplnego zalecanego przez producenta systemu. Jeśli podłoga ma dużą bezwładność, trzeba odpowiednio ustawić harmonogram i nie oczekiwać natychmiastowego efektu. Termostat może działać poprawnie, a problem wynika wyłącznie z właściwości materiału wykończeniowego.