Można tylko wtedy, gdy termostat nie wykorzystuje swojego wbudowanego czujnika powietrza do sterowania temperaturą pomieszczenia. Przy drzwiach wejściowych występują przeciągi, szybkie zmiany temperatury i lokalne wychłodzenie ściany. Regulator zamontowany w takim miejscu może stale „widzieć” niższą temperaturę niż rzeczywista temperatura w pokoju. Efektem będzie nadmierne grzanie podłogi i trudność w osiągnięciu stabilnego komfortu.
Problem pojawia się zwłaszcza w korytarzach, wiatrołapach i pomieszczeniach z częstym otwieraniem drzwi. Za każdym razem, gdy napływa zimne powietrze, termostat może zareagować załączeniem ogrzewania. Podłoga ma jednak bezwładność i nie ogrzeje przeciągu natychmiast. System zaczyna pracować długo, a po ustaniu przeciągu pomieszczenie może być przegrzane. Użytkownik interpretuje to jako „głupi termostat”, ale winna jest lokalizacja pomiaru.
Jeżeli regulator steruje tylko temperaturą podłogi z czujnika NTC, montaż przy drzwiach ma mniejsze znaczenie. Wbudowany czujnik powietrza nie bierze wtedy udziału w decyzjach albo pełni funkcję pomocniczą. Trzeba jednak sprawdzić ustawiony tryb pracy. Wiele problemów powstaje po zmianie ustawień, gdy termostat przypadkowo przełącza się na pomiar powietrza.
Najlepsze miejsce dla regulatora to ściana wewnętrzna, z dala od drzwi, okien, nawiewów, kominka i bezpośredniego słońca. Jeżeli z powodów instalacyjnych termostat musi być przy drzwiach, warto używać trybu podłogowego albo zewnętrznego czujnika powietrza w lepszym miejscu. Lokalizacja regulatora jest tak samo ważna jak jego model. Nawet dobry sterownik będzie działał źle, jeśli mierzy niewłaściwe warunki.