Gubienie harmonogramu może wynikać z zaniku zasilania, błędu pamięci regulatora, problemów z synchronizacją czasu albo nieprawidłowej obsługi aplikacji. Użytkownik najczęściej zauważa, że podłoga grzeje o innych godzinach niż wcześniej albo nie uruchamia się rano mimo poprawnych ustawień. To nie musi oznaczać uszkodzenia maty czy kabla. Problem dotyczy logiki sterowania.
W prostych termostatach przyczyną bywa brak trwałej pamięci ustawień albo zużyta bateria podtrzymująca zegar, jeśli dany model ją posiada. Po przerwie w zasilaniu regulator wraca do ustawień fabrycznych albo traci godzinę. W modelach Wi-Fi harmonogram może być zapisany lokalnie albo w aplikacji producenta. Jeżeli aplikacja nadpisze ustawienia, użytkownik ma wrażenie, że termostat sam je zmienił.
Częsty problem to również pomylenie trybu ręcznego i automatycznego. Harmonogram może być poprawnie zapisany, ale regulator pracuje w trybie ręcznym, więc go ignoruje. Odwrotnie, użytkownik ustawia ręcznie temperaturę komfortu, a po chwili program tygodniowy przywraca inną wartość. Nie jest to awaria, tylko działanie zgodne z wybranym trybem.
Diagnostyka polega na sprawdzeniu trzech rzeczy: aktualnej godziny, aktywnego trybu pracy i zapisanych przedziałów czasowych. W termostatach Wi-Fi warto dodatkowo sprawdzić strefę czasową aplikacji i stabilność połączenia z siecią. Jeżeli regulator regularnie traci ustawienia po zaniku prądu, warto rozważyć model z lepszą pamięcią albo funkcją automatycznego powrotu do poprzedniego stanu. Harmonogram jest użyteczny tylko wtedy, gdy działa przewidywalnie.