Jakie certyfikaty i normy powinna mieć folia grzejna? Czy CE wystarczy?

Minimalne pytanie nie powinno brzmieć „czy ma CE”, tylko „jakie dokumenty potwierdzają, że dokładnie ten model został oceniony i do czego jest przeznaczony”. W polskich instrukcjach i deklaracjach pojawiają się odniesienia do norm bezpieczeństwa urządzeń domowych, w tym PN-EN 60335-1 i PN-EN 60335-2-96, a także do wymagań kompatybilności elektromagnetycznej i dyrektyw takich jak LVD, EMC czy RoHS. Dla inwestora ważne są trzy dokumenty: deklaracja zgodności dla modelu, instrukcja montażu dla konkretnego wariantu użycia i karta techniczna z parametrami. Sam znak CE bez dostępu do dokumentów niewiele mówi, bo nie rozstrzyga, czy dana folia jest przeznaczona pod podłogi pływające, pod wylewkę czy do ściany. Jeżeli sprzedawca pokazuje tylko naklejkę na pudełku, a nie potrafi udostępnić deklaracji i instrukcji, trzeba uważać. W ogrzewaniu schowanym pod posadzką dokumentacja jest częścią bezpieczeństwa.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze