
Każda elektryczna mata grzewcza sterowana jest termostatem z czujnikiem temperatury podłogi. Czujnik podłogowy to mała sondka na końcu przewodu, którą musimy wbudować w podłogę, aby mierzyła temperaturę posadzki i zapobiegała przegrzaniu. Bardzo ważne jest właściwe zamontowanie czujnika podczas układania maty, ponieważ późniejsza poprawa będzie niemożliwa (bez kucia podłogi). Oto zalecenia profesjonalne:
- Użyj dedykowanej rurki ochronnej (peszla) – większość zestawów mat grzejnych zawiera taką elastyczną rurkę długości ok. 2 – 3 m. Jej zadaniem jest osłona czujnika oraz umożliwienie jego ewentualnej wymiany. Rurkę tę wprowadza się od puszki instalacyjnej termostatu w ścianie, w dół – w wylewkę lub warstwę kleju na podłodze. Nigdy nie zalewamy gołego czujnika bezpośrednio w betonie! Zawsze umieszczamy go w rurce, aby można go było później wyciągnąć.
- Położenie czujnika między kablami – rurkę z czujnikiem ulokuj centralnie między dwoma sąsiednimi przewodami grzejnymi maty, w równej odległości od nich. Nie może on dotykać kabla grzejnego, bo będzie zawyżał odczyt (rejestrowałby bezpośrednio temperaturę przewodu, a nie otoczenia). Optymalnie czujnik powinien znajdować się mniej więcej w połowie odległości między sąsiadującymi nitkami maty. Wtedy mierzy uśrednioną temperaturę podłogi.
- Blisko powierzchni wykończenia – staraj się umieścić czujnik możliwie płytko pod płytkami (ale oczywiście tak, by nie wystawał). Ideałem jest, by czujnik znalazł się tuż pod płytką/klejem, ale nadal był całkowicie pokryty warstwą kleju lub wylewki. Z reguły instaluje się go na głębokości ok. 5 – 10 mm od powierzchni posadzki. W praktyce oznacza to, że rurkę z czujnikiem przytwierdzamy do podłoża przed zalaniem masą lub klejem i zalewamy tak, by końcówka rurki była gdzieś w okolicach górnej warstwy kleju. Dzięki temu czujnik będzie precyzyjnie reagował na zmiany temperatury posadzki.
- Uszczelnienie końca rurki – przed zatopieniem czujnika zadbaj, by koniec rurki osłonowej był zaślepiony (np. taśmą lub dostarczoną zatyczką). Chodzi o to, aby masa klejąca lub wylewka nie dostała się do środka i nie zalała czujnika.
- Łagodny łuk i krótka trasa – prowadząc rurkę z czujnikiem do puszki z termostatem, staraj się unikać ostrych zakrętów. Najlepiej wyprowadzić ją z posadzki pod kątem ~45° w stronę ściany (producenci często dodają plastikowy łuk prowadzący do peszla, który ułatwia wykonanie takiego gięcia). Im mniej ostrych zagięć, tym łatwiej w przyszłości wysunąć czujnik, gdyby zaszła potrzeba wymiany. Upewnij się też, że długość rurki jest wystarczająca – powinna wystawać w puszce na ścianie na tyle, by dało się podłączyć czujnik do termostatu. Nadmiar można przyciąć. Zbyt krótka rurka utrudniłaby wyjmowanie czujnika.
Prawidłowo zainstalowany czujnik zagwarantuje, że Twój termostat będzie sprawnie kontrolował ogrzewanie. Unikniesz sytuacji, w której podłoga przegrzeje się lub będzie niedogrzana wskutek złego odczytu temperatury. Nigdy nie pomijaj montażu czujnika podłogowego – jest on niezbędny dla bezpieczeństwa (chroni przed nadmiernym rozgrzaniem podłogi) i ekonomii (po osiągnięciu zadanej temperatury wyłącza ogrzewanie).