Najpierw trzeba rozdzielić dwa przypadki: termostat nie widzi czujnika podłogowego albo nie używa go, bo ma ustawiony zły tryb pracy. Polska instrukcja diagnostyczna wprost zaleca w takiej sytuacji zweryfikować wartość rezystancji czujnika i sprawdzić w ustawieniach termostatu wybrany sposób kontroli temperatury. To bardzo praktyczna wskazówka, bo wiele problemów bierze się z tego, że termostat jest fizycznie podłączony poprawnie, ale pracuje w trybie czujnika powietrznego albo odwrotnie. Drugą częstą przyczyną jest uszkodzenie albo przesunięcie czujnika, szczególnie jeśli nie został dobrze unieruchomiony. Dlatego problem „zły odczyt” nie zawsze oznacza awarię elektroniki. Czasem wystarczy wrócić do konfiguracji, a czasem trzeba zmierzyć czujnik i sprawdzić trasę kabla. Z punktu widzenia użytkownika to kolejny dowód, że czujnik podłogowy nie jest detalem, tylko elementem krytycznym dla jakości całego systemu.