Tak. Dywan ogranicza oddawanie ciepła z podłogi do pomieszczenia. Pod dywanem temperatura może rosnąć znacznie bardziej niż na odkrytej powierzchni. Jeżeli czujnik podłogowy znajduje się poza dywanem, termostat nie widzi tego lokalnego przegrzania. Jeżeli znajduje się pod dywanem, może z kolei zbyt wcześnie wyłączać ogrzewanie i reszta podłogi będzie chłodna.
Przy matach pod płytkami cienki dywanik łazienkowy zwykle nie powoduje dużego problemu, jeśli nie przykrywa stale dużej aktywnej powierzchni. Grube dywany, chodniki z gumowym spodem albo materace są już dużo bardziej ryzykowne. Przy folii pod panelami problem jest poważniejszy, ponieważ folia pracuje blisko okładziny, a panel lub winyl mają ograniczoną dopuszczalną temperaturę. Przykrycie aktywnej folii materiałem izolującym może doprowadzić do lokalnego przegrzania.
Użytkownicy często pytają, dlaczego podłoga pod dywanem jest bardzo ciepła, a obok chłodniejsza. To normalny skutek izolacji cieplnej. Ciepło zatrzymuje się pod dywanem, zamiast przechodzić do powietrza. Termostat steruje tylko według punktu pomiarowego, więc nie kontroluje każdego zakrytego fragmentu oddzielnie.
Rozwiązanie jest proste: nie przykrywać aktywnych stref grzania grubymi dywanami ani meblami bez nóżek. Jeśli dywan musi być używany, powinien być cienki, przepuszczalny cieplnie i dopuszczony do ogrzewania podłogowego. Przy folii trzeba zachować szczególną ostrożność i trzymać się zaleceń producenta podłogi. Dywan nie psuje termostatu, ale zmienia warunki odbioru ciepła i może sprawić, że regulator nie ochroni lokalnie przegrzanej powierzchni.