To jeden z najczęściej zgłaszanych problemów przy elektrycznym ogrzewaniu podłogowym. Użytkownik widzi symbol grzania albo zapaloną ikonę pracy na wyświetlaczu termostatu, ale podłoga pozostaje zimna albo tylko lekko letnia. Wiele osób od razu zakłada uszkodzenie maty lub kabla, choć bardzo często problem leży gdzie indziej. Symbol pracy na regulatorze oznacza jedynie, że termostat „chce” grzać. Nie oznacza automatycznie, że napięcie rzeczywiście dociera do elementu grzejnego.
Pierwsza możliwa przyczyna to brak zasilania obwodu grzewczego mimo działania samego regulatora. Termostat może być poprawnie zasilony, wyświetlać menu i reagować na ustawienia, ale bezpiecznik obwodu ogrzewania może być wyłączony albo uszkodzony. Podobny efekt daje zadziałanie RCD 30 mA. Użytkownik widzi działający ekran, lecz mata albo folia nie dostają napięcia. Druga częsta przyczyna to uszkodzony przekaźnik albo stycznik. Regulator pokazuje pracę, ale styki nie przekazują napięcia dalej.
Bardzo często problem wynika też z błędnego pomiaru temperatury. Jeżeli termostat współpracuje z niewłaściwym typem czujnika NTC, może błędnie oceniać temperaturę podłogi. Regulator uznaje, że osiągnięto zadaną wartość i ogranicza moc, mimo że użytkownik odczuwa chłód. Przy folii grzejnej pod panelami dodatkowym ograniczeniem bywa aktywny limit temperatury podłogi. Termostat pokazuje pracę, ale ogranicza realne nagrzewanie, aby chronić okładzinę.
Diagnostykę należy zacząć od pomiaru napięcia na wyjściu termostatu podczas aktywnego grzania. Potem sprawdza się ciągłość obwodu grzejnego i rezystancję czujnika temperatury. Dopiero po potwierdzeniu tych parametrów można podejrzewać uszkodzenie maty albo kabla. W praktyce bardzo wiele takich awarii kończy się wymianą regulatora, poprawą połączeń albo zmianą ustawień, a nie kuciem podłogi.