W tej kategorii mamy do czynienia z urządzeniami o większej awaryjności mechanicznej (podajnik, dmuchawa, sterownik) i pewnej nieprzewidywalności procesu spalania. Kotły na ekogroszek mogą ulec awarii np. uszkodzeniu ślimaka podajnika (np. zablokowanie przez kamień w paliwie), przepaleniu się motoreduktora, awarii zapalarki (w kotłach z zapalaniem automatycznym) czy też pęknięciu rusztu ceramicznego.
Część z tych usterek wymaga natychmiastowej interwencji, bo kocioł nie będzie podawał paliwa – dom szybko wychłodzi się, jeśli to jedyne źródło ciepła. Dlatego posiadacze kotłów węglowych często mają zapasową grzałkę elektryczną w buforze lub alternatywne ogrzewanie kominkowe, by przetrwać awarię.
Trwałość kotła węglowego zależy od jakości paliwa i utrzymania – korozja i kondensat mogą dość szybko uszkodzić kocioł, jeśli pracuje na niskich temperaturach (stąd wymóg ochrony powrotu). Zdarza się, że po ~10 latach intensywnej eksploatacji wymiana kotła jest konieczna (o ile wcześniej nie wymuszą tego przepisy).
Bezpieczeństwo: Ogrzewanie węglowe niesie ze sobą najwięcej zagrożeń tradycyjnych – przede wszystkim ryzyko zaczadzenia. Spaliny węglowe zawierają dużo tlenku węgla, a kotły zasypowe czy nawet z podajnikiem mogą w przypadku złej wentylacji pomieszczenia lub nieszczelności instalacji spalinowej wypuścić czad do domu. Każdej zimy dochodzi do wielu zatruć czadem w domach opalanych węglem – dlatego bezwzględnie trzeba używać czujników czadu w pobliżu kotłowni na paliwo stałe. Kolejne zagrożenie to pożar sadzy w kominie – węgiel powoduje osadzanie sadzy i smoły, które mogą stanąć w ogniu.
Czyszczenie komina kilka razy w roku jest koniecznością. Pożar sadzy jest bardzo niebezpieczny (temperatury >1000°C mogą uszkodzić komin, ogień może się rozprzestrzenić). Kotły z podajnikiem mają też palenisko, które w razie braku prądu przestaje być schładzane – może dojść do zagotowania wody w kotle i wybuchu (dlatego stosuje się zawory schładzające i zasilanie awaryjne UPS do pomp).
Magazynowanie węgla to kolejny aspekt – pył węglowy jest łatwopalny w mieszaninie z powietrzem, a ponadto np. mokry węgiel w piwnicy może emitować nieco gazów (metan, CO₂). Z tych względów kotłownia musi być dobrze wentylowana.
Ogólnie rzecz biorąc, ogrzewanie węglowe wiąże się z najwyższym ryzykiem w zakresie bezpieczeństwa, dlatego coraz mocniej jest eliminowane w nowoczesnym budownictwie. Wymaga dużej rozwagi użytkownika i dbałości o przeglądy.